Translate

poniedziałek, 22 września 2014

{373}

Hej! Wczoraj pojechałam do Gdańska obejrzeć swoje nowe cztery kąty. Jestem zadowolona (: Będę dzieliła je z przyjaciółką, z którą znam się od urodzenia i to dosłownie. Zamieszkamy w 3 pokojowym mieszkaniu z widokiem na cały Gdańsk! Nasza dzielnica położona jest na samym szczycie, już mnie boli na samą myśl, że będę musiała codziennie się wspinać ;_; Mamy Biedrę pod nosem! :D Poprzedni właściciele zostawiają nam całe wyposażenie, zaczynając od sztućców i garnków, a kończąc na wielgachnej plazmie i zmywarce, internet też jest! (: Wprowadzam się w tą niedzielę!
Jedyne na co narzekamy to fatalny wystrój naszego "apartamentu" :<
Mam jeszcze jednego newsa! Na mojej fejsbukowej stronie doczekałam się tysiąca polubień, a za chwilę na liczniku wybije 200 tys wyświetleń, zastanawiam się czy nie zorganizować jakiegoś rozdania ^^
Przechodząc do właściwego tematu postu. Naszyjnik na zamówienie, który wykonałam z resztek modeliny, ale jest też możliwość kupna  TUTAJ.
Pozdrawiam ♥



ZAPRASZAM NA MOJEGO INSTAGRAMA (:

26 komentarzy:

  1. Wow! Super!

    Niestety czasem umeblowanie mieszkań wynajmowanych pozostawia wiele do życzenia... ale jak macie całkowicie umeblowane i wyposażone to na prawdę super. My musieliśmy dokupić garnki, sztućce, talerze... dosłownie wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda ślicznie i bardzo pracochłonnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki cudny *.* Gratuluję takiej dużej liczby lajków

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdańsk, to przepiękne miasto, byłam kilka lat temu i na pewno wrócę tam jeszcze nie raz :)
    Gratuluję "apartamentu" :) hehehe studia to piękny czas! :)
    A naszyjnik fantastyczny, no mega szacun, że wykonałaś go sama, widać, że mega kreatywna z Ciebie osóbka :)
    Miłego dnia :) Daria

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaaaazdroszczę tego widoku na cały Gdańsk :( nocą na 100% będzie mega wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wyszedł ten naszyjnik, ale wygląda na trochę ciężki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny naszyjnik. :D
    Cóż, pewnie robię sobie krzywdę, ale nie idę na studia. Minie mnie ten piękny czas. xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie Ci wyszedł, widać, że pracochłonny :)
    Mam nadzieję, że się odnajdziesz w nowym miejscu! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny ;) Misiałaś się napracować, ale efekt powalający *.*

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeju, jest przepiękny *w*
    Zazdroszczę pingwiniej poduchy :p

    OdpowiedzUsuń
  11. cudowny <3 fajnie, że nie robisz nie tylko słodkości z modeliny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ładny naszyjnik! oczywiście obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny :) Bardzo kreatywne wykorzystanie resztek :D

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczny naszyjnik;))
    pozdrawiam cieplutko :)) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. you have a wonderful blog dear!!! very interesting!!
    i'm following you!! hope to visit mine and follow me back!!kisses!!

    www.fashionizein.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow ale ekstra, musiałaś się nieźle nad nim napracować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładny i wygląda na bardzo pracochłonny - gratuluję cierpliwości, bo łączenie tych wszystkich części było zapewne trudne.. I zaczynam Cię obserwować, bo robisz fajne rzeczy, trochę zazdroszczę xd Dziwne, że dopiero teraz trafiłam na Twojego bloga. A co tu ukrywać Gdańsk to miłe miasto, mieszkam w nim od urodzenia i jakoś nie planuję z niego wyjeżdżać póki co ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny sposób na resztki. Też mam zmywarkę! <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Super! Uwielbiam takie naszyjniki. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jak na początku zobaczyłam to zdjęcie, myślałam, że zrobiłaś go ze specjalnych kamieni:0 świetna robota, no i wow jaki lokal macie:) pozdrawiam [www.nielegalna-strefa.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń